59. Festiwal im. Jana Kiepury - OPERA „TOSCA”- Giacomo Puccini
Treść
20:00 Pijalnia Główna w Krynicy-Zdroju
Opera Krakowska
Rafał Janiak - dyrygent
Adam Woźniak- Scarpia
Agnieszka Kuk - Tosca
Gabriel Golik - Pastuszek
Jacek Wróbel - Sciarrone
Krzysztof Kozarek - Spoletta
Łukasz Lelek - Dozorca więzienny
Michał Kutnik- Angelotti
Tomasz Kuk - Cavaradossi
Wołodymyr Pankiw - Zakrystian
Piotr Krasnowolski
POZNAJ PROGRAM WYDARZENIA - OPERA „TOSCA”- Giacomo Puccini
„Tosca”. Operowy thriller z polityką w tle, rozgrywający się w monumentalnej scenerii Wiecznego Miasta. I trójka wyrazistych bohaterów (marzenie każdego ambitnego wykonawcy) - Tosca, Cavaradossi i Scarpia, których w nierozerwalnym uścisku splata ze sobą miłość, zdrada i śmierć. Wzniosłe idee i afirmacja piękna dwojga kochanków zderzają się z okrutną rzeczywistością, w której prym wiedzie zazdrosny szef rzymskiej policji.
Autorzy libretta Luigi Illica i Giuseppe Giacosa, przenosząc na scenę prozę Victoriena Sardou „La Tosca”, zdołali utrzymać dynamiczne tempo opowieści o tragicznych losach śpiewaczki Florii Toski. Fabuła opery trzyma widzów w napięciu do samego końca - pomimo muzycznej narracji, która zwykle spowalnia akcję spektaklu. Brutalny realizm przedstawionej historii ukazuje bowiem, jak niefortunny ciąg zdarzeń może wywrócić nasze życie do góry nogami, budząc przy tym demony, o których nie mieliśmy pojęcia.
„Tosca” to dzieło, które nie pozwala pozostać obojętnym. Porusza, wciąga i stawia widza wobec emocji, od których nie ma ucieczki. To świat skrajnych dramatycznych wyborów i napięć, w których miłość, władza i wolność splatają się w jedną, niepokojącą opowieść – mówi dyrektor Opery Krakowskiej, prof. Piotr Sułkowski.
Opera Giacomo Pucciniego zasłużenie dzierży tytuł jednej z najczęściej granej w operowych teatrach na całym świecie. W czasie 71 lat swojego istnienia Opera Krakowska sięgała po nie wielokrotnie - tym razem powierzając jego realizację dzieła kobiecie:
To arcydzieło zainspirowało nas do odtworzenia klasycznej opowieści o walce dobra ze złem. To, co na pierwszy rzut oka wydaje się prostym trójkątem miłosnym, przeradza się w złożoną tragedię, w której przeplatają się intrygi polityczne, miłość i zazdrość. Na początku opery możemy docenić prawość Toski, która pozostaje w doskonałej harmonii ze swoją religią, miłością, sztuką i samym życiem. Jednak w ciągu niecałych dwunastu godzin wszystko legnie w gruzach. Cały świat Toski runie, a z jej wiary i tego, w co wierzyła, nie pozostanie nic – mówi reżyserka spektaklu Julia Pevzner.
Widzowie, niezależnie od wieku, kochają tę historię bez happy endu - pełną znanych i melodyjnych arii. Bo jakże po opuszczeniu teatralnej widowni nie zanucić, choćby w myślach, „E lucevan le stelle…?”
CZEGO MOŻESZ SPODZIEWAĆ SIĘ PODCZAS SPEKTAKLU?
- głośnych dźwięków imitujących wystrzały z karabinu
- scen zawierających przemoc