Jak odnawiają, modernizują i rekonstruują zabytkowe krynickie wille

Jak odnawiają, modernizują i rekonstruują zabytkowe krynickie wille

Po wyremontowanych, zmodernizowanych, zabytkowych pensjonatach Wisła i Romanówka, odnowioną elewację zyskała Małopolanka. Pusty plac wypełniła, rekonstruowana po pożarze z 1987 roku, willa Tatrzańska. Te usytuowane wzdłuż potoku Kryniczanka budynki należą do najstarszych w Krynicy.

 

Zabytkowe wille usytuowane przy Bulwarach Dietlach są najstarszymi budynkami w uzdrowisku. Wśród nich jest odnowiona i zmodernizowana niedawno Romanówka, w której mieści się Muzeum Nikifora.

Dalej wznoszą się Węgierska Korona, Świteź (1880 r.) i willa Kosynier”, w której od 1959 roku znajduje się Państwowa Szkoła Muzycznej im. F. Chopina.

 

Za nią usytuowana jest Małopolanka (lata 20. XX w.), której odświeżono elewację. Następnie wznosi się willa Białej Róża (1855r.) i Witoldówka (1888r).

Między Witoldówką i Białą Różą położona jest rekonstruowana willa Tatrzańska z XIX wieku. Pensjonat cieszył się bardzo dużą popularnością. Niestety, drewniana willa z 1855 roku, wybudowana w stylu szwajcarskim, spłonęła doszczętnie w marcu 1987 roku.

 

Od zeszłego roku budynek jest odtworzony w taki sposób, że wygląda dokładnie, jak przed pożarem. Natomiast wnętrze zostanie wyposażone nowocześnie z najwyższymi standardami. Jednak zachowany będzie klimat lat dwudziestych XX wieku.

Metamorfozę przeszedł też niedawno pensjonat Wisła, wybudowany pod koniec XIX w. Zatrzymywali się tutaj Helena Modrzejewska, Ludwik Solski, Gabriela Zapolska, Tadeusz Boy Żeleński.

W willi znajdowała się cukiernia, do której chętnie zaglądała księżniczka Julianna z małżonkiem, księciem Bernhardem podczas pobytu w uzdrowisku w 1938 roku.

 

Pensjonat  był miejscem pobytu Bogusława Kaczyńskiego, dyrektora artystycznego festiwalu im. Jana Kiepury. Każdego lata się w nim zatrzymywał, tutaj mieściło się biuro festiwalowe.

W 2015 roku pensjonat Wisła zmienił właściciela i przeszedł metamorfozę. W ciągu trzech lat został odtworzony niemal od nowa. Zieloną willę zdobią liczne snycerskie dekoracje.

Za nią jest Biały Orzeł, z 1857 roku. Pozostała jeszcze pusta posesja, obok pensjonatu Węgierska Korona, po zabytkowej willi „Litwinka”, która  spłonęła w 1968 roku.

 

(MK) fot. aut.

Źródło: sadeczanin.info>>

Tagi